akcja Konin
Miasto dla Obywateli - Obywatele dla Miasta


IV. Leszczyńscy i Ejzenowie (cz. 1)

2022/03/31


W przedwojennym Koninie, liczącym około 10 tysięcy mieszkańców, mniej więcej jedną trzecią stanowili Żydzi*. Ci z nich, którzy byli szczególnie religijni, a nieszczególnie bogaci, mieszkali w pobliżu synagogi. Należał do nich Mojżesz Abram Ejzen. Dom Ejzenów i warsztat kuśnierski Mojżesza Abrama usytuowane były w pobliżu Rynku Garncarskiego, Teper Mark (dziś Placu Zamkowego) przy ulicy Bożniczej 10 (Mickiewicza 7) naprzeciwko mykwy. Pomimo biedy wszystkie dzieci Ejzenów zdobyły wykształcenie. Jeden z synów, Majer Juda, został adwokatem. Ożenił się z Magdaleną Leszczyńską. Mieszkali przy Wiosny Ludów, na wprost ratusza.

– Mój pradziadek, Majer vel Markus Leszczyński nie chciał, żeby jego córka wyszła za biednego Ejzena – mówi Dorota Merlak, wnuczka Magdaleny Leszczyńskiej.

Spotykamy się w jej mieszkaniu w Warszawie.  Na stole przede mną kilka albumów. Zdjęcia babć, dziadków, licznych ciotek i wujów. Uśmiechnięci obchodzą urodziny, kończą szkoły. Prawie nikt nie przetrwał wojny. Zginął również dziadek Majer Juda, dzielny adwokat, któremu po upadku powstania w getcie udało się wydostać kanałami na aryjską stronę. Dołączył do żony i córki, które już wcześniej udało się przemycić za mur. Zadenuncjował go Polak, który podawał się za członka AK. Po wejściu de mieszkania gestapo, Majer Juda wyskoczył przez okno pociągając za sobą jednego z żandarmów. Zginął na miejscu. Żona zdążyła schronić się schodząc kuchennymi schodami. Dzięki pomocy granatowego policjanta wydostała się z obławy i dotarła do córki Marii, którą w Pruszkowie ukrywały siostry zakonne.

Ale wróćmy do czasów, kiedy nikt nie podejrzewał, ze wspólne życie Majera Judy i Magdaleny skończy się tak tragicznie.

– Moja babcia Madzia zakochała się strasznie w Ejzenie, gołodupcu. Mój pradziadek wywiózł ją na rok z Konina. Przez ten rok podróżowali. Gdy wrócili babcia i tak wyszła za dziadka. To był 1928 rok – mówi pani Dorota.

– W gruncie rzeczy pani pradziadek był tolerancyjny – stwierdzam. – On, przemysłowiec, pozwolił córce wyjść za biedaka.

– W tym czasie zaczęło się liczyć wykształcenie.  A Ejzenowie byli wykształceni – uśmiecha się wnuczka Ejzenów i Leszczyńskich.

Mówi, że wszystko, czego dowiedziała się o przedwojennym Koninie wie od swojej babci i od niani, Marianny Gradek, która przed wojną pracowała w domu jednego z braci Leszczyńskich.

– Po wojnie babcia wróciła do domu przy Armii Czerwonej 51 (teraz 3 Maja 51), tuż przy rondzie, w pobliżu kościoła ewangelickiego. Tam od frontu był sklep żelazny Henryka Leszczyńskiego i oficyna w podwórku (przed wojną pod adresem 3 Maja 64). Po drugiej stronie ulicy było przedsiębiorstwo drugiego brata Leszczyńskiego, który miał skład drewna. A obok było kolejne przedsiębiorstwo trzech braci Leszczyńskich (m.in. mojego pradziadka Majera Markusa) i ich siostry. To był młyn i olejarnia. Zaraz za rogiem, gdy skręcimy z 3 Maja w Dąbrowskiego. Teraz są tam puste place.

Ajzyk vel Edward prapradziadek pani Doroty był założycielem i właścicielem przedsiębiorstwa „Młyn parowy i olejarnia Leszczyńscy”, które wybudował przy ulicy Dąbrowskiego 3/4.

– Był to pierwszy młyn parowy w Koninie – wspomina wnuczka Leszczyńskich. – Według Wincentego Grętkiewicza** Ajzyk został zastrzelony przez czeladnika młynarskiego, gdy jechał dorożką. Powodem zabicia prapradziadka było to, że „Młyn Leszczyński” skutecznie konkurował z dotychczasowymi wiatrakami obsługującymi okoliczne gospodarstwa rolne. Pan Grętkiewicz podaje, że był to 1905 rok, ale z naszych ustaleń wynika, że stało się to w 1907. Po nagłej śmierci Starego Leszczyńskiego (tak go nazywali w Koninie) przedsiębiorstwo przejęli jego synowie i córka, Estera Leszczyńska z mężem Abrahamem Ickowiczem. W Koninie zaczęto wtedy mówić, że to „Młyn Braci Leszczyńskich”.

c.d.n.

* W 1921 roku mieszkało w Koninie 2902 Żydów, a w 1939 ok. 2,5 tysiąca

**Przegląd Koniński 27 XI 1988

Magdalena Krysińska-Kałużna

Róża i Majer Leszczyńscy

Marianna Gradek

Młyn Braci Leszczyńskich (lata 90.)

Mickiewicza 7 (lata 90.)

Mickiewicza 7 przed wyburzeniem

Zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości pani Doroty Merlak

#Energialudzi   #Konin_Tu_płynie_energia

Comments

comments

2015 :: Stowarzyszenie Akcja Konin - Miasto dla Obywateli - Obywatele dla Miasta

Modernizacja strony www finansowana przez Fundację im. Stefana Batorego w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG